Druga ciąża – mój ciążowy niezbędnik

W dzisiejszym wpisie chciałam się z Wami podzielić moimi sprawdzonymi, ciążowymi gadżetami i produktami, które są moim must have. Opowiem też o różnicach w ciąży latem i zimą oraz jak najlepiej (z mojej perspektywy) je przetrwać! Zapraszam!


Dwie kreski – jestem w ciąży!

Ah… Te doświadczenia przy obu ciążach były tak skrajnie inne, że aż niemożliwe. Ilość testów, które kupiłam jak głupia za pierwszym razem, a następnie tok myślenia przy drugiej to jak dwie różne osoby i życia! Przy drugiej ciąży, kiedy długo nie miałam okresu to przez kilka tygodni machałam ręką, że mam długie przerwy między miesiączkami po porodzie i tak już jest! Co prawda planowaliśmy szybko drugą ciąże, ale nie przyszło mi do głowy, że to się wydarzy… od razu! Pamiętam tylko, że upewniłam się od razu, że to nie będzie grudniowy dzidziuś (nie mam nic przeciwko, ale jakoś nie chciałam spędzić czasu przedświątecznego okresu jako tykająca bomba!) i odetchnęłam z ulgą kiedy internetowy kalkulator pokazał spokojny styczeń. Wiadomo, że… nigdy nie wiadomo, ale wtedy mnie to uspokoiło!


Zimowa ciąża

Trzeci trymestr zimą – coś nowego, czyli na myśl o tym delikatnie się zestresowałam, ale Wy za to szybko mnie uspokoiłyście mówiąc, że ciąża zimą jest o wiele łaskawsza niż latem… i faktycznie! Teraz z doświadczenia muszę przyznać, że (na moment początku 9 miesiąca) żadna opuchlizna – twarzy, rąk, stóp mi nie doskwierała! Bałam się, że jesienno-zimowy klimat będzie sprzyjał siedzeniu w domu, zajadaniu czekolady i popijaniu herbatki ze zbyt dużą ilością miodu, ale! To jednak druga ciąża – nie ma mowy o lenistwie w towarzystwie rocznego bąbla! Ważę zdecydowanie mniej niż na tym samym etapie pierwszej ciąży, więc to kolejne pozytywne zaskoczenie!


Ciążowe must have – początek

Segregator ciążowy

Uwielbiam ten od MamyGinekolog i polecam z ręką na sercu. Zaraz po tym jak wybierzecie lekarza możecie go zamówić i zacząć wypełniać. Pozwala utrzymać porządek w badaniach i wizytach nawet takim zakręconym babkom jak ja!

Zdrowa dieta, witaminy i suplementy, a ciąża

To na pewno przepisze Wam lekarz, ale naprawdę warto robić to regularnie. Zależnie od organizmu ciąża albo sprzyja (np. mi! moja insulina i cukry idealne w tej ciąży jak nigdy!), a to oznacza, że macie piękne lśniące włosy i mocne paznokcie, albo… wręcz na odwrót! Niezależnie od tego, w której grupie się znajdziecie wiele mam (w tym ja) zauważa pogorszenie tego wszystkiego tuż po porodzie. Warto zaopatrzyć się w suplementację (wg zaleceń lekarza) i np naturalnie wspierające odporność produkty i zdrową dietę. Nie mówię, że nie wolno Wam jeść czekolady. Mówię tylko, żebyście nie zapominały o porcji warzyw i owoców! Tak przynajmniej robiłam ja.

Z witaminowych tipów:

  • regularnie zamawiam produkty z Olini,
  • dbam o świeże warzywa i owoce zamawiając zdrowe paczki ze Swojskiego Produktu
  • zawsze mam ulubione półprodukty z Lidla – np. przecier z jabłek 100%!

Piękny szlafrok

Taki, który pozwoli Wam przetrwać często ciężkie pierwsze miesiące. Niezależnie od tego czy jesteście wtedy aktywne zawodowo, czy możecie zwolnic i siedzieć w domu to pozwólcie sobie na tzw. snucie się po domu, w cebuli na głowie, w pięknym, kolorowym i mięciutkim szlafroku. To jest czas kiedy możecie i powinnyście zwolnić!

Książki na temat porodu, ciąży, dziecka

W pierwszej ciąży chciałam wiedzieć wszystko i szybko! Nie polecę Wam wielu pozycji, ale liczę, ze dodacie jakieś sprawdzone w komentarzach! Ja podrzucam Wam dosłownie kilka egzemplarzy 🙂

Profil oraz produkty od Zaufaj Położnej

To skarbnica wiedzy położniczej w pigułce. Jasno, bez oceniania, bez owijania w bawełnę i w skondensowanej formie dziewczyny pomogą przygotować się Wam do porodu. Koniecznie zajrzyjcie na ich profil na Instagramie i do sklepu – tam czekają genialne webinary i szkoła rodzenia online! Ja zostawiam Wam film z warsztatów i niech to będzie najlepsze podsumowanie, czy polecam.

Kura babci Dany

Kura to kultowy produkt, który mam i polecam! Sprawdzi się jako poduszka podczas ciąży, poduszka do karmienia, dla dzieci i dorosłych do spania, odpoczynku, zabawy, jako poduszka do podróży, a nawet podkładka pod laptopa! Ja mam swoją w obu domach i w biurze i naprawdę to must każdej wyprawki!

Ciążowe majtki z wysokim stanem, bawełniane

Ciąża to czas, w którym Twój komfort psychiczny i fizyczny powinien być najważniejszy. Jeśli potrzebujesz się pomalować – maluj się, jeśli nie masz siły myć włosów przez tydzień – nie myj. Ja od pierwszych dni ciąży postawiłam na wygodne majty, które zakryły mi nerki, bioderka i czuję się w nich najlepiej. Potrzebę noszenia wygodnych majtek odczujecie pewnie dopiero po kilku miesiącach, gdy brzuszek będzie większy i wtedy naprawdę jeśli nie macie ochoty na koronki, stringi czy inne fikuśne piękne gatki, to inwestujcie w bawełniane majtki z wysokim stanem. Wygoda i komfort gwarantowane.

Butelka na wodę filtrującą

Pij wodę, pij wodę, pij wodę – powtarzam to sobie codziennie jak mantrę, a i tak czasem to za mało 😉 Piękna szklana butelka, butelka z filtrem czy termos to super “motywatory”, którzy przypomną i umilą wdrażanie nawyku częstego picia wody.


kategoria #dziecko

SPRAWDŹ INNE WPISY O TEMATYCE PARENTINGOWEJ

Ubrania ciążowe

Tutaj do sprawy trzeba podejść bardzo zdroworozsądkowo.
Tak – ciąża to kolejna super okazja do kupienia pięknych rzeczy dedykowanych przyszłym mamom.
Tak – będziemy potrzebować nowych spodni, sukienki czy nowej bielizny w swojej szafie.
Nie – to nie jest pretekst to wymiany całej szafy i wyrzucenia wszystkiego, w czym dotychczas chodziłyśmy.

Na początku warto zrobić porządek w szafie i wyciągnąć na wierzch wszystkie oversize’owe rzeczy, za duże portki i rzeczy na gumkę. To wystarczy, bo brzuszek nie rośnie w tydzień ani dwa. Dresy, koszule, czy luźne sukienki będą wciąż dobre i nie ma co szaleć na dziale “maternity” jak tylko dowiemy się o ciąży. Pamiętajcie, że z jednej strony ciąża trwa 9 miesięcy, a z drugiej to tylko niecały rok. Później powolutku ciało wraca do siebie. I nawet jeśli nie wróci 1:1, to zapewniam Was, że nie będziecie poszukiwać wtedy sukienek z rozcięciem na biuście do karmienia ;). Do sklepu możemy jechać zawsze, tylko czy zawsze jest sens?

W pierwszej ciąży, której końcówka wypadała na wakacje zaopatrzyłam się w:
  • Kostium kąpielowy, żeby było mi wygodnie morsować nad Bałtykiem i żebym czuła się pięknie ze swoim dużym brzuchem.
  • Sukienki odcinane w talii. Moim zdaniem dwie powinny wystarczyć, żeby nie chodzić non stop w tym samym, ale nie zagracić sobie szafy. Ja miałam więcej ze względu na zawód jaki wykonuję. Mimo to, wiele rzeczy z mojej “zwykłej” szafy wyglądało pięknie z brzuszkiem i odkrywałam niektóre elementy garderoby po prostu na nowo!
  • Klapki, bo nogi w ciąży puchną. Muszą być wygodne, luźne i w stylu, w jakim czujecie się najlepiej. Niezależnie, czy będą to basenówki od Nike, czy skórzane klapeczki z Ryłko – ważne, żeby były możliwie najwygodniejsze i łatwe do założenia.
  • Oversize’owe tiszerty. Koszulka latem w moim przypadku wystarcza na jeden dzień.
  • Jeansy ciążowe. Niezależnie od pory roku to po prostu trzeba mieć. Polska to nie tropiki i nawet latem trzeba wskoczyć w spodnie i załatwić coś na mieście.
W drugiej ciąży, której końcówka wypada na ferie zimowe zaopatrzyłam się w:
  • Porządną kurtkę, w której się dopinam. Długo zwlekałam i chodziłam rozpięta w płaszczach o szlafrokowym korku i nietaliowanych kurtkach, ale nie udało się. Zima przyszła, zrobiło się zimno i postawiłam klasycznie wybrać kurtkę od Wellenstein.
  • Zimowe luźne buty. I nie chodzi o kozacki z najnowszej kolekcji. Ja np kupiłam pierwsze w życiu Emu, które zakładają się ekspresowo, są ciepłe i wygodne jak kapcie. Świetny wybór. Wchodzą nawet jak nogi spuchną i odmawiają posłuszeństwa.
  • Czapka. Niby głupota, wiem. Piszę o niej, bo jeszcze do niedawna zimą chodziłam z gołą głową, albo w kapturze. Teraz bez czapki się nie ruszam. I polecam Wam podążać moimi śladami. Ciepło w głowę, kataru nie ma, piękne życie – mówię Wam!
  • Duży, miły sweter. Taki, który z legginsami wygląda jak super przemyślana stylizacja, a tak naprawdę jest jedyną rzeczą, ktora się dopina!
  • Porządne legginsy! Te marki Anna Field naprawdę nieźle mi się sprawdzają, więc polecam w ciemno

Oczywiście – wszystko zależy na ile nasza sylwetka się zmienia, ile tyjemy, jak się czujemy i co lubimy. Szukajcie alternatyw zakupowego szaleństwa. Pożyczajcie od mężów, koleżanek, szukajcie w szafach na działkach, czy strychach, albo na aukcjach. Ja część swoich rzeczy oddałam Agacie, która była w ciąży chwilę po mnie. Teraz mi je oddała, a ja niebawem przekażę je kolejnej koleżance z dzieciństwa, która dopiero dowiedziała się o ciąży. I tak można w kółko!


Podsumowanie

Ciąża to piękne chwile, ale również okres wielu skrajnych emocji, na które warto dać sobie przestrzeń. Ja potrafiłam przyjść do biura pracować, a po chwili spałam na kanapie. Wzruszałam się przy niewzruszających piosenkach i momentach. Miałam dni, w których zapominałam, że jestem w ciąży, ale i takie, w których miałam serdecznie dość dźwigania kopiącego mnie bobasa w brzuchu.

Mam nadzieję, że udało mi się przybliżyć Wam mój punkt widzenia i moje wybory. Jeśli Wam coś się sprawdziło, albo nie sprawdziło – dajcie znać w komentarzach.

A do wszystkich przyszłych mamusiek – dacie radę! Będziecie super mamusiami niezależnie czy w brudnym dresie, czy kolorowym szlafroku!



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Ci się spodobać

Prezentownik dla Dziecka 2020

Przed Wami ostatni prezentownik! Dzięki niemu znajdziecie pomysł na prezent dla dziecka – dowiecie się, co kupić zarówno dla niemowlaka,…

Prezentownik dla Dziecka 2021

W tym roku postanowiłam podzielić propozycje prezentowe dla dzieci na tematy! W końcu przy każdej zabawce jest opis do jakiej kategorii wiekowej…

Wyprawka dla dziecka 2020

Zgodnie z licznymi prośbami podzielę się z Wami moją wyprawkową listą. Znajdziecie tu nie tylko rzeczy, na które się zdecydowałam, ale także plik do pobrania,…