Aplikacja do hashtagów i analizy

Halko, z tej strony Michał! Nie znamy się jeszcze dobrze, ale mam nadzieję, że szybko się to zmieni 🙂 W tym wpisie chciałbym opowiedzieć wam o narzędziu, które według mnie i reszty zespołu, całkowicie rewolucjonizuje sposób w jaki wyszukujemy hashtagi. Dosłownie – nigdy więcej zastanawiania się i męczenia nad listą z #!

To jednak nie wszystko. Z tego co czytaliśmy na blogu i na Facebooku, po pierwszym wpisie o narzędziach analitycznych duża część z was chciała dowiedzieć się więcej o bardziej zaawansowanych opcjach związanych z analizą kont na Instagramie. Narzędzie, które dzisiaj przedstawię wpisuje się w obydwa tematy. My już od dłuższego czasu korzystamy z niego w naszym teamie i bardzo zależy nam na tym, żeby je wam przedstawić. Mowa oczywiście o IQHashtags – LINK

Zanim na dobre zaczniemy, to powiem Wam tylko, że na początku pracy dla Asi, moja znajomość Instagramu nie była powalająca. Nie bez powodu nie linkuje ona do mojego konta, chociaż mam nadzieję, że niebawem zacznie, bo już wziąłem się za siebie! 😀 Na pewno wiecie jak to jest na starcie – trzeba ogarniać kontent, zastanawiać się których #tagów używać, a których nie, bo są zablokowane. Moja głowa kipiała, bo mam szczęście pracować z jednymi z najlepszych ekspertów od Instagramu w kraju, a informacji, które musiałem przyjąć, było co niemiara. Dlatego też ucieszyłem się, kiedy dziewczyny pokazały mi narzędzie, które mega ułatwia cały proces.

IQHashtags – bo o nim mowa – to kompleksowa, płatna aplikacja, wykonująca szereg bardzo użytecznych czynności, które normalnie zabrałyby nam mnóstwo czasu. Pomoże nam przy dobieraniu #tagów i zanalizuje nasz profil w kontekście wielu użytecznych informacji. Przedstawię wam teraz dokładniej, czemu podbiła nasze serca.

Ogromnym zaskoczeniem był dla mnie fakt, że IQHashtags nie potrzebuje logować się na nasze konto, co za tym idzie, nie udostępniamy mu żadnych informacji. Podsumowując – korzystanie z aplikacji jest całkowicie bezpieczne.

Wyszukiwarka hashtagów

Na pewno każdej z was zdarzył się kiedyś moment, w którym macie zero pomysłów na #tagi, a jesteście dosłownie chwilkę przed wrzuceniem nowego posta. Ja znam to bardzo dobrze… a raczej znałem, dopóki nie zacząłem korzystać z IQHashtags. Appka oferuje wyszukiwarkę, która znajduje nam podobne i współwystępujące hashtagi. Możemy ustalić jak “duże” #tagi chcemy wyszukiwać (ile obserwujących), a jeśli zaznaczymy opcję “podobne”, to w wynikach dostaniemy tylko takie hashtagi, które zawierają w sobie zadaną frazę kluczową. W wynikach wyszukania wyświetli nam się ile razy dany #tag był wcześniej użyty na naszym koncie, a także data jego ostatniego użycia. Co istotne, wyszukiwarka nie pokaże nam żadnych zablokowanych hashtagów.

Muszę też wspomnieć o nowym rozwiązaniu, które pojawiło się bardzo niedawno – zakładka Trendy. Wyobraźmy sobie, że szukamy hashtaga, którego obserwuje przynajmniej 50 tysięcy osób. Po kliknięciu w tę nową zakładkę zobaczymy powiązane #tagi, które nie mają jeszcze tylu obserwujących, ale w ostatnim tygodniu ich popularność znacznie się zwiększyła. Dzięki temu mamy dostęp do młodych hashtagów, które mają bardzo dużą szanse na wejście w interesujący nas przedział obserwujących, ale jeszcze tam nie są. Takie #tagi przyciągają statystycznie więcej użytkowników, którzy wchodzą w nie i szukają zdjęć, co po prostu oznacza, że daje nam szanse na to, że nasz post zobaczy więcej osób.

Uwaga, co bardzo ważne – wersja testowa IQHashtags umożliwia nam wyszukanie za darmo pięciu fraz. Co to dla nas oznacza? Że zanim zakupimy aplikację, możemy pięciokrotnie sprawdzić interesującą nas grupę hashtagów!

Analiza konta

Dla wielu osób pierwszy kontakt z analizą, którą przeprowadza IQHashtags będzie jak zabranie ukochanego autka na przegląd do serwisu. Z tym wyjątkiem, że w tym wypadku chodzi o nasze Instagramowe konto 😀 Aplikacja przede wszystkim sprawdzi wszystkie hashtagi, których kiedykolwiek użyliśmy i da nam znać, czy są wśród nich jakieś zablokowane. Jeśli tak będzie, to od razu dostaniemy odnośnik, który przeniesie nas do danego zdjęcia i będziemy mogli taki niechciany #tag usunąć.

Kolejna “serwisowa” opcja wylistuje nam wszystkich mass followersów i da nam możliwość bezpośredniego usuwania i blokowania takich kont. Dostaniemy też dane dotyczące dziennych przyrostów na naszym koncie, dzięki czemu będziemy mogli odpowiednio rozłożyć pozbywanie się niechcianych profili tak, aby nie usuwać dziennie więcej kont, niż się pojawia.

UWAGA! To, że IQHashtags “mówi” nam, że dane konto jest mass followersem, niestety NIE OZNACZA, że na pewno tak jest. Algorytm aplikacji wyszukuje konta, które obserwują bardzo dużą liczbę profili i na tej podstawie podaje swoje wyniki. Na szczęście aplikacja pozwala nam wybrać, jaka liczba obserwujących będzie wpływać na ten wynik i jeśli zaznaczymy, że musi to być przynajmniej 6-7 tysięcy, to możemy być prawie pewni, że konta, które nam się wyświetlą, będą botami.

Te konta prawdopodobnie nie są szkodliwymi mass followersami. Gdybyśmy zaznaczyli przedział 4K+, to mielibyśmy niemal pewność, że patrzymy na profile botów.

Oprócz tego IQHashtags umożliwia nam analizowanie naszych obserwujących. Z listy followersów jesteśmy w stanie wybrać konta, które należą do influencerów (mają dużą ilość obserwujących), a także takie, które najczęściej wchodzą z nami w interakcje (najbardziej aktywni użytkownicy).

Podsumowanie

Pomimo, że szukałem już jakiś czas (z dziennikarskiego obowiązku), to muszę przyznać, że na rynku nie ma drugiej takiej aplikacji. Stanowi ona ogromną oszczędność czasu i w przypadku wielu danych, zdobycie ich na własną rękę graniczyłoby z niemożliwym (np. sprawdzenie, kiedy ostatnim razem jeden z twoich najbardziej aktywnych użytkowników wszedł z tobą w interakcję). Koniecznie sprawdźcie tę aplikację – LINK.
Jeśli jednak nadal nie jesteście pewni, to polecam sprawdzić nieco okrojoną wersję IQHashtags za darmo – da wam ona przedsmak tego, co potrafi pełna wersja – możecie wyszukać do pięciu hashtagów w wyszukiwarce, przekonać się czy macie zablokowane hashtagi i kliknąć w linki, które zabiorą Was prosto do postów z nimi, a także spojrzeć na statystyki związane z #tagami, polubieniami, komentarzami i waszymi obserwującymi. Miłym dodatkiem jest możliwość zobaczenia TOP9 waszych postów i ściągnięcia kolażu z nimi. Dzięki tym podstawowym funkcjom będziecie mogli przekonać się o użyteczności aplikacji na własnej skórze.

o Autorze
Michał Brzeziński
Michał jest webdeveloperem i casualowym programistą. Entuzjasta Instagramu, chociaż jak sam twierdzi, znacznie bardziej interesuje go strona techniczna, niż piękne zdjęcia. Z wykształcenia jest kompozytorem i cały wolny czas poświęca na pisanie muzyki. Profil IG @no_rachel_

10 komentarzy

  1. Panie Michale, a w którym miejscu można tak z łatwoscią usunąć zdjęcie ze zbanowanym hasztagiem? Bo ja wchodzę w zdjęcie z komputera i nie widzę niestety tej opcji?

    1. No na tym właśnie polega to ułatwienie – aplikacja odsyła nas bezpośrednio do posta, w którym jest zbanowany hashtag. Możemy wtedy za pomocą edycji go usunąć 🙂

  2. Na stronie IQ Hashtags w zakładce “More About” jest taka informacja: “Take advantage of the power of artificial intelligence and let our self-learning algorithm select the most optimal hashtags for you. Just upload the photo you want to add to your Instagram and let our algorithm recognize the content of the photo and select – from more than 18 million! – only those hashtags that are the best and unique for you.”

    Nie widzę takich możliwości u siebie na koncie…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *