fbpx

#tbt Wrzesień 2020

Jesteśmy już we trójkę! Ja Wojtek i Bąbel. Jest intensywnie, ale jednocześnie najlepiej na świecie. Jak minął nam ten szalony wrzesień? Siadajcie wygodnie – już Wam wszystko opowiadam.

Tym razem pokażę Wam podsumowanie miesiąc w formie odpowiedzi na jedno, najważniejsze pytanie: CO ROBI ŚWIEŻO UPIECZONA MAMA W CIĄGU DNIA I NOCY? Zanim przejdziemy do wpisu mam na wstępie jeden ważny komunikat:

Przypominam że to blog, którego autorem jestem ja, więc pokazuje Wam moją perspektywę. Zdaje sobie sprawę, że każdy ma różne możliwości, inną ilość czasu dla siebie, no i dzieci też są przecież różne, ale ten wpis jest dla inspiracji, a nie żeby wzbudzać w kimkolwiek złe emocje 🙂
Hejterom dziękujemy!

Świeżo upieczona Mama korzysta z pięknej jesieni

Mamy ogromne szczęście do pogody i nieustannie wykorzystujemy to na długie, spokojne spacery po Bielanach. Poznajemy Bąbla z naszą rodziną i znajomymi. Odwiedzamy lokalne knajpki, cieszymy się każdą wspólnie spędzoną chwilą. Niby to takie zwykłe, a jednak właśnie w tej zwykłości odnajdujemy prawdziwe szczęście!

Byliśmy już nawet pierwszy raz na grzybach! Sam spacer po leśnych ścieżkach to super pomysł, a jeśli dodamy do tego zbieranie grzybów, to plan na ciepłe jesienne dni tworzy się sam!

Świeżo upieczona Mama obchodzi pierwszą rocznicę ślubu

Dobrze wiedziałam, że tego dnia obchodziliśmy pierwszą rocznicę ślubu z Wojtkiem, ale nie chciałam sobie wkręcać czarnych scenariuszy, że zapomniał, że nie będzie randki, kwiatów, życzeń i miłych słów. No i okazało się, że Wojtek nie tylko nie zapomniał, ale nawet zaplanował dla mnie coś pięknego… Z samego rana dostałam bukiet kwiatów i piękny pierścionek z turmalinem! A wieczorem do Bąbla wpadła Babcia, a my wyskoczyliśmy na szybką randkę! Całą ciąże marzyłam o tatarze i aperolu w restauracji Stary Dom!

Świeżo upieczona Mama dba o paznokcie

Tak! Mając Martę z Hoek Studio w okolicy korzystam! Czasem z wózkiem, czasem sama. Razem z Wojtkiem staramy się pogodzić nasze kalendarze, zajęcia i spotkania, żeby każdy miał chociaż chwilę dla siebie. Jakiś czas temu marka NeoNail pokazała światu swoją nową kolekcję Enjoy Yourself, a ja – dumna ambasadorka mogłam wykorzystać ją do swojego jesiennego manicure jako jedna z pierwszych! Postawiłam na jeden wyrazisty i kobiecy kolor Feel Gorgeous.

Świetny jest jeszcze głęboki miodowy odcień Stan Joyful i efektowna przygaszona pistacja o nazwie Think Happy. Swoją drogą ten kolor jest obecnie bardzo mocno osadzony w trendach!

O kolorze Think Happy będzie jeszcze głośno tej zimy! Kolor jest spokojny i wytworny! Koniecznie się w niego zaopatrzcie! Szczególnie, że zimą taki chłodny odcień będzie prezentował się pięknie na paznokciach!

Świeżo upieczona Mama jest w stałym kontakcie ze swoim teamem

Pierwszy raz przyszliśmy z Bąbelinką do biura jak miała 14 dni! Szaleństwo – pomyślicie… Ciężko jest tak po prostu przejść na urlop macierzyński mając na głowie swoją firmę (nie wiem czy wiecie, ale nie dostaje się klasycznej pensji na macierzyńskim jak w przypadku etatu). Nie jest więc tak kolorowo jak mogłoby się wydawać! Ja po prostu w jakiś sposób jestem zmuszona do powrotu do pracy, co nie oznacza, że narzekam. Wiedziałam na co sie piszę i jest nam tak naprawdę dobrze. Mała jest łaskawa i nie marudzi, a Karola i Michał rozumieją, że czasem trzeba oderwać się od pracy i rzucić mi pieluszkę albo smoczek! Poza tym ja nie chcę rezygnować z pracy, bo kocham to co robię! Jesteśmy stale na łączach, więc każdy z nas wie co robić. Jako mama sama daję sobie jednak dużo luzu i pozwalam iść na wagary, nie wchodzić na maila, lub przyjść później. Teraz to Dzidzia jest naszą szefową!

Świeżo upieczona Mama czasem nie ogarnia

Jak każdy człowiek! I to jest normalne! Jakby nie było pojawienie się Małej w naszym życiu sprawiło, że nasze grafiki, przyzwyczajenia i priorytety wróciły się do góry nogami. Ale, ale… Powoli wszystko reorganizujemy, dostosowujemy i uczymy się żyć we trójkę tak, aby każdy był szczęśliwy – z naciskiem na najmniejszego członka naszej rodziny! Nie zawsze mam umyte włosy, czasem wychodzę w niewyprasowanej koszulce, albo zapomnę o zrobieniu zakupów dla mnie i Wojtka, ale akceptuję to i nie traktuję jak porażki.

Jeśli chodzi o zakupy dla nas – szczerze polecam Frisco, bo są punktualni, a obsługa strony jest bardzo intuicyjna i bezproblemowa. No i jeszcze ten bezalkoholowy Aperol… :D. Żeby ogarnąć codziennośc korzystam chętnie z takich rzeczy jak: glovo (dostawa w zakupów i jedzenia), NTFY (catering pudełkowy) czy Natura Cold Press (świeże soki i shoty witaminowe z dostawą do domi). A w kwestii nieogarniania życia polecam rodzinę i znajomych! Ostatnio spędziliśmy cały dzień ze znajomymi i Mała była tak rozchwytywana, że ja i Wojtek praktycznie nie mieliśmy dziecka w rękach. Odpoczynek level pro! Zapewniam!

Świeżo upieczona Mama wychodzi z domu bez dziecka

Jednym z takich wyjść był wrześniowy Press Day Nusa Store, czyli wyjątkowej marki stworzonej przez Anię @whatannawears. Event był stworzony na najwyższym poziomie i to jeszcze w totalnie mojej estetyce. Oprócz tego super było zobaczyć się z wieloma osobami w normalnym życiu, a nie przez Instagram. A! i jeszcze jedzenie… odlot!

A co robi w tym czasie tata?

Świeżo upieczona Mama wciąż lubi dobrze wyglądać

Przynajmniej ja mam taką potrzebę! Jeśli mam chwilę, wciąż uwielbiam zamykać się łazience i leżeć w wannie pisząc z Wami w DMach, peelingować ciało i wychodzić z zaparowanej łazienki jak królowa! Wciąż lubię dobrze wyglądać, mieć dopasowaną do stroju biżuterię i ułożone włosy! Czasu tylko dla mnie nie mam już tyle co wcześniej, ale jest kilka rzeczy, które pomagają mi w codziennej organizacji mojego małego świata.

  • Porządek w szafie – ostatni wyprzedaż pochłonęła nas na dobre, ale udało się! Szafa powoli się odgruzowuje, a ja wiem co gdzie mam. Dzięki temu dużo szybciej decyduję jak połączyć elementy garderoby i w co się ubrać. Polecam wszystkim – porządek w szafie to czysta głowa! Serio!
  • Biżuteria – sprawdzone sety biżuterii marki Apart, poprawiają każdą stylizację! Efektowne kolczyki, wyjątkowy naszyjnik, czy delikatna bransoletka naprawdę może wynieść zwyczaje stylizację na wyższy poziom!
  • Dbanie o cerę na co dzień. Dzięki temu, że codziennie dbam o nawilżenie mojej cery, staram się pić dużo wody i nie jeść przetworzonej żywności mogę śmiało wyjść z domu bez makijażu, a to w końcu też oszczędność czasu! Szczegóły mojej pielęgnacji znajdziecie w tym wpisie.

Teraz dodatkowo mogę pięknie ubierać moją córkę. Uczę się jeszcze dobierać jej garderobę tak, żeby Mała miała nie tylko ubranko odpowiednio dobrane pod względem pogody, ale i kolorów, wzorów oraz materiałów… Różnie bywa, serio, ale idzie mi coraz lepiej! Podziwiam mamy, które opanowały do perfekcji!

Świeżo upieczona Mama poleca:

Na koniec kilka szybkich polecajek! Mówię o nich zawsze na bieżąco w stories, ale trzymajcie je i tutaj – na stałe!

  • Poke bowl z Buena Vista – Mają lokal w Galerii Młociny i ta micha obfitości jest jedną z nielicznych potraw, na którą mam ochotę praktycznie zawsze! Składniki są super świeże, awokado mięciutkie, ananas nie jest z puszki (!), zielona fasolka edamame to pyszny chrupiący element, a ryż jest naprawdę dobrze ugotowany. Pysznie i zdrowo! Polecam!
  • Pomadki NeoNail – nowe formuły, które nie wysuszają ust, ładnie się “zjadają” i są wegańskie! Aż trzy wykończenia: matowe, satynowe i błyszczące.
  • Łazienki Królewskie jesienią. To idealny kierunek na długi spacer, spotkanie ze znajomymi, albo piknik! Będziemy wracać, bo naprawdę można odpocząć i odetchnąć od zgiełku.
  • Primark w PL i to w Galerii Młociny! Znajdziecie w nim przede wszystkim szeroką rozmiarówkę ubrań i bielizny, ogrom asortymentu i duże działy HOME oraz HOMEWEAR. Polecam odwiedzać sklep wieczorem – ludzi jest mniej i wtedy naprawdę można sprawdzić ich całą ofertę bez kolejek i tłumów.
  • Zupa pomidorowa ze świeżych pomidorów z przepisu Mamy Ginekolog – będę ją jeść do końca świata! Jest fenomenalna!
  • smaczny ketchup bez cukru i bulion z dobrym składem! Nie mam nic więcej do powiedzenia. Sprawdźcie je, bo warto!
  • Podcast Matka też człowiek. Opowiadałam o tym jaką drogę wybrałam razem z Wojtkiem, jakie decyzje podjęłam i dlaczego wróciłam do pracy niemalże od razu po narodzinach Bąbla! Justyna, dziękuję jeszcze raz za zaproszenie!

Wrzesień był naprawdę ekscytującym miesiącem. Uczymy się życia we trójkę i działamy. Chwilo trwaj, bo tak, jak jest teraz jest naprawdę świetnie!


o Autorze
Avatar
Joanna jest założycielką Instacademy - miejsca, które promuje wiedzę dotyczącą Instagramu. Zdobyła doświadczenie tworząc od zera jedną z najbardziej zaangażowanych grup odbiorców marki w Polsce (130 tysięcy fanów), a następnie powtarzając ten sukces na swoim prywatnym profilu. Kocha podróże, dobre jedzenie i swojego kota Puszka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *