Nowy wygląd profilu na Instagramie.

Na profilach już zaczyna pojawiać się nowy widok. Elementy interfejsu zmieniają swoje położenie, kształt i rozmiar. Wiele osób zadaje pytanie czy to jakaś awaria, testy… czy tak już zostanie? A jeśli tak, to czy jest to zmiana na lepsze?

Tak, to jest prawda – wygląd BIO zaraz ulegnie zmianie na wszystkich kontach. Więc jak teraz będą wyglądały nasze profile?
Przedstawiamy 5 zmian:

1. Twoje zdjęcie będzie wyświetlać sie po prawej stronie.

Na początku może być to niezrozumiała zmiana, w końcu naturalnie nasz wzrok wędruje od lewej strony do prawej. Jeśli jednak się nad tym zastanowimy, to nazwa profilu i opis będą dzięki temu na pierwszym miejscu.

2. Liczby nie będą już najważniejszą informacją na naszym profilu.

Tak, te cenne liczby, które sprawdzamy każdego dnia i dbamy, aby rosły, nie będą już tak widoczne. Liczba obserwujących i obserwowanych schodzi na drugi plan – będą wyświetlane niżej i mniejszym fontem. Ile razy zdarzało Ci się, że wchodząc na czyjś profil mimowolnie zniechęcała Cię niska liczba obserwujących? Ta zmiana stawia akcent na kontent, a nie na statystyki.

3. Zniknie liczba postów na profilu.

Nie wiadomo dlaczego Instagram zdecydował się na usunięcie tej informacji. Moim zdaniem mniej liczb sprawi, że opis stanie się bardziej przejrzysty. I umówmy się – wygląda to lepiej. Zwłaszcza jeśli masz powyżej tysiąca postów.

4. Twoja nazwa profilu i opis będą najważniejszą informacją.

Teraz te dane będą skupiały największą uwagę po wejściu na profil. Font z nazwą został powiększony. Dlatego tym bardziej zadbaj o jakość tej sekcji.

5. Przycisk “Edytuj profil” znajdzie się na samym dole BIO.

Właściwie wszystkie przyciski “zjadą” na dół opsiu.
– Edytuj profil
– Kup (jeśli posiadasz sklep na IG)
– Promuj (jeśli Twój profil jest służbowy)
– E-mail, telefon i adres (jeśli Twój profil jest służbowy)

Przycisk “Edytuj profil” był widoczny tylko dla właściciela profilu, ale i tak ta zmiana jest logiczna i wygodniejsza.

Koniecznie dajcie znać, co sądzicie o nowym wyglądzie i czy aktualizacja jest już dla was dostępna!



o Autorze
Avatar
Joanna jest założycielką Instacademy - miejsca, które promuje wiedzę dotyczącą Instagramu. Zdobyła doświadczenie tworząc od zera jedną z najbardziej zaangażowanych grup odbiorców marki w Polsce (130 tysięcy fanów), a następnie powtarzając ten sukces na swoim prywatnym profilu. Kocha podróże, dobre jedzenie i swojego kota Puszka.

14 komentarzy

  1. Moim zdaniem zmiany są super 🙂 To daje szanse mniejszym profilom, które dopiero się rozwijają. I wreszcie – ważna jest jakość a nie ilość 😉

  2. O to w samą porę świętuje 100 post na profilu, póki jeszcze j mnie go widać 🙂 tzn te cyferki bo nadal mam stary wygląd. Jak dla mnie zmiany są na plus

  3. U mnie nowy wygląd insta jest od dobrych 3-4 miesięcy? się zdziwiłam o jakich zmianach mówisz, więc lecę z ciekawością a tu zonk… Już mam i zapomniałam, że było inaczej 😁 bardzo mi się podoba nowy wygląd 😊

  4. a to co ostatnio mnie zdziwiło – że po wejściu w archiwum swoich stories nie mogę już zobaczyć kto widział dane zdjęcie/filmik, widzę tylko ilość osób, które to zrobiły. kiedyś na pewno można było pełną listę, z nazwami profili zobaczyć. kto zwrócił na to uwagę? co to może oznaczać? oj zmiany na IG, zmiany…. 😉

    1. Ja na początku byłam sceptyczna, bo to duża zmiana, ale po tym jak przeanalizowałam całość we wpisie widzę, że to dobry ruch. Najważniejsze to te małe liczby – uważam, ze to zmiana na lepsze!

      1. Tych liczb nie powinno być w ogóle. Wiele osób obserwuje kogoś tylko po to, że dostać follow back i natychmiast przestać obserwować. Gdyby to nie było widoczne, może takie coś by się skończyło 😑

  5. Na początku myślałam sobie, że kolejne zmiany będą złe, że to naprawdę pogorszy całą sprawę, ale przeczytałam twój wpis i nie mogę doczekać się aktualizacji! Najbardziej mnie ucieszyło to “schowanie” obserwujących. Dokładnie tak, jak napisałaś za wiele razy odpuściłam klimatyczne małe profile na rzecz gigantycznych kont edytowanych milinami filtrów, na wet nie wiem z jakiego powodu tak mnie przyciągały…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *